29.08.2016

Fakty i mity o ładowaniu telefonów (i nie tylko)

Pamiętacie program „Pogromcy mitów”? Dwóch ekspertów w dziedzinie efektów specjalnych, Adam Savage i Jamie Hyneman, sprawdzali różne plotki, mity, niezwykłe nagrania i opowieści , krążące w kulturze popularnej. Sprawdzali także, ile prawdy jest w ostrzeżeniu przed korzystaniem z telefonu komórkowego na stacji benzynowej i potencjalnym zagrożeniu wybuchem – zdecydowanie mamy tu do czynienia z popularnym mitem, podobnie jak w przypadku stworzenia potencjalnych zakłóceń urządzeń pokładowych przez komórkę podczas lotu. Potwierdzili natomiast wyższe zagrożenie dla użytkownika podczas korzystania z komórki podczas burzy, zagrożenie w ruchu drogowym przez kierowcę korzystającego z komórki podczas jazdy, które potencjalnie jest tak samo groźne jak jazda pod wpływem.

Krążą też pewne mity dotyczące ładowania naszych telefonów komórkowych – sprawdźmy więc, co nam się na ten temat wydaje, a co jest prawdą.

Mit 1. Używanie nieoryginalnych ładowarek może zniszczyć baterię w telefonie

Czy faktycznie korzystanie z innej ładowarki niż dołączona do zestawu przez producenta może zniszczyć nam telefon lub uszkodzić baterię? Nie, dopóki korzystamy z markowych akcesoriów, a nie podróbek niewiadomego pochodzenia. Oczywiście czas ładowania może być szybszy lub wolniejszy – zależy to m.in. od prądu wyjściowego ładowarki – ale baterii nic nie będzie. Inaczej niż w przypadku tanich podróbek, typowych no-name’ów – tutaj wszystko się może wydarzyć.

Mit 2. Całonocne ładowanie „zabija” baterię

W praktyce bateria doskonale „wie”, kiedy zakończyć ładowanie, a raczej jej elektronika jest odpowiednio zaprogramowana, by nie dopuścić do uszkodzenia ogniwa. Po naładowaniu do pełna  proces ładowania zostaje zatrzymany. Jeśli ładujecie smartfon przez całą noc spokojnie – nie uszkodzicie w ten sposób baterii i nie wykończycie smartfonu. Choć dla trwałości baterii lepiej będzie, jeśli telefon będzie utrzymywany w stanie naładowania na poziomie 40-80%.

Mit 3. Nie powinno się używać smartfonu podczas jego ładowania

Podobno jeśli używasz ładującego się telefony, może on eksplodować. Albo może porazić cię prąd. I podobno w rzeczywistości były przypadki, że nastąpiło gwałtowne (wybuchowe) uszkodzenie telefonu, gdy był on używany podczas ładowania – tylko w każdym przypadku telefony ładowane były nieoryginalnymi ładowarkami, tanimi podróbkami. Ładowarki markowe, o określonym napięciu i natężeniu, nie wiążą się z żadnym ryzykiem dla użytkownika i jego urządzeń.

Mit 4. Nie powinno się wyłączać telefonu

Nie wiem skąd ten mit się wziął, bowiem raz na jakiś czas korzystnie jest wyłączyć komórkę. Po pierwsze korzystniejsze to będzie dla zdrowia psychicznego użytkownika (czasem dobrze pobył trochę offline), a po drugie pozytywnie wpływa na żywotność baterii. Jeśli nie wykorzystujemy telefonu jako budzika, nie zaszkodzi, by telefon po prostu wyłączyć na noc…

Mit 5. Ładuj telefon dopiero, jak komórka zupełnie padnie

I to jest zasadniczy błąd, wpływający na ogólną żywotność baterii – nie lubią one być zbyt często opróżniane do 0%, gdyż może to doprowadzić do niestabilnego ich funkcjonowania. Jak już napisałam, optymalnym zakresem ich działania jest 40-80%, lepiej już podładowywać je od czasu do czasu w ciągu dnia, niż czekać aż wyładują się zupełnie.  Zresztą faktem jest, że w akumulatorach litowych  proces ładowania silnie obciąża ogniwo, zwłaszcza w wyniku nagrzewania, co wpływa na jego wydajność – zmniejsza się ona proporcjonalnie do długości procesu ładowania. Teoretycznie lepiej więc ładować częściej i krócej.

A teraz kilka faktów: Skrajne temperatury niszczą baterię lub wpływają na jej żywotność. Wysokie mogą doprowadzać do uszkodzeń (już sama bateria nagrzewa się podczas ładowania, a jeśli jeszcze wtedy będziemy trzymać telefon blisko źródła ciepła, możemy doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń. Z kolei ujemne temperatury sprawiają, że baterie znacznie szybciej się wyładowują. Nie zapomnijmy o unikaniu wilgoci – w bateriach mamy do czynienia z elektroniką, którą woda może uszkodzić doprowadzając do spięć. Nie zostawiajmy też wyłączonego (nieużywanego) telefonu z rozładowaną baterią – najlepiej, by była podładowana w 40-60%. Z tego względu, że ogniwa litowe nie lubią być puste – może je to trwale zniszczyć. Co prawda elektronika w baterii zapobiegnie całkowitemu rozładowaniu, ale należy pamiętać o samoczynnym rozładowywaniu. O baterię warto dbać, zwłaszcza, że teraz coraz więcej smartfonów ma niewymienne ogniwa. Tylko w interesie użytkownika jest, by były jak najdłużej żywotne.

źródło: http://curiousmob.com/5-myths-about-charging-phones/, foto: http://www.portablechimp.com/why-android-phone-batteries-drain-so-fast/
czytane: 27137

akumulatorbateriaładowanieładowarkamity

Komentarze

top

Pliki cookies

Serwis wykorzystuje pliki cookies na zasadach określonych w Polityce prywatności, w szczególności w celach personalizacji oraz monitorowania ruchu na stronach serwisu. Możesz określić warunki przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na użycie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.