Quantcast

03.04.2021

UODO prześwietla Vinted – po co im nasze dowody?

Urząd Ochrony Danych Osobowych skierował do litewskiego organu nadzorczego wniosek o pomoc w sprawie Vinted. Powodem są liczne sygnały, jakie wpływają do UODO, m.in. za pośrednictwem infolinii, dotyczące żądania przedstawienia kopii dowodów osobistych przez ten portal. Zresztą w sieci krąży coraz więcej negatywnych opinii na temat tego (dość natrętnie reklamowanego) portalu, dotyczących blokowania kont, braku pomocy w razie problemów i braku możliwości wypłacenia zarobionych środków z portfela.

Operatorem (platformy oraz powiązanej z nią aplikacji) jest Vinted UAB z siedzibą na Litwie. Z tego powodu UODO – w ramach mechanizmu wzajemnej współpracy – wystąpił z wnioskiem w trybie art. 61 RODO do Państwowego Inspektoratu Ochrony Danych (litewskiego organu nadzorczego) o wszczęcie postępowania z urzędu lub przeprowadzenie kontroli w firmie Vinted UAB w celu dostosowania operacji przetwarzania do przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO).

UODO wskazał m.in. na konieczność: ustalenia podstawy prawnej przetwarzania danych osobowych przez operatora platformy Vinted.pl (w szczególności danych zawartych w polskich dowodach osobistych), zbadania zakresu i rodzaju przetwarzanych danych osobowych, a także sposobu oraz celu zbierania i udostępniania danych osobowych. We wniosku UODO zwróciło także uwagę na konieczność zweryfikowania, czy administrator wdrożył odpowiednie środki techniczne i organizacyjne, aby zapewnić odpowiedni stopień ochrony danych.

źródło: UODO
czytane: 134

dane osobowedokumentyDowód Osobistyskanuodovinted

Komentarze

top