Quantcast

adplus-dvertising
Strona główna » ciekawostki » Wi-Fi Calling

14.12.2015

Wi-Fi Calling

Plus – jako pierwszy i na razie jedyny operator w Polsce – uruchomił usługę Wi-Fi Calling, dzięki której z telefonu komórkowego możemy dzwonić korzystając nie z tradycyjnej sieci GSM/UMTS, ale z bezprzewodowego internetu, czyli domowej, służbowej lub jakiejkolwiek innej sieci Wi-Fi. Jak to się sprawdza w praktyce?

Działanie usługi przetestowałem na jednym z egzemplarzy Samsunga przekazanym mi przez operatora. Chwilę po wyciągnięciu telefonu z pudełka czekała mnie dobra wiadomość – okazało się, że w zasadzie niczego nie muszę robić. Mam tu na myśli jakąkolwiek konfigurację, instalację czy inne ustawienia. Po prostu wziąłem telefon, uruchomiem go i już.

Wszystko dlatego, że – jak zapowiada operator – jest to tzw. aplikacja natywna, czyli – najprościej rzecz ujmując – wbudowana w telefon, będąca częscią systemu operacyjnego, jak np. program do obsługi wiadomości SMS/MMS. Dla użytkownika oznacza to maksymlaną prostotę.

Sam operator w komunikacie prasowym informuje: „Natywne rozwiązanie Wi-Fi Calling zostało opracowane i wdrożone we współpracy z firmą Ericsson, która dostarczyła system IMS będący bazą dla świadczenia usług VoWiFi oraz VoLTE, oraz z producentem oprogramowania i sprzętu mobilnego Samsung Electronics, na którego sprzęcie testowano funkcje Wi-Fi Calling w wersji natywnej na smartfony”.

I co dalej? Zadzwońmy gdzieś, ok? Jeśli telefon miałem podłączony do sieci Wi-Fi, a w ustawieniach wybrałem właśnie taki rodzaj łączności, zacząłem korzystać z usługi Wi-Fi Calling. Skąd wiedziałem, że telefonuję w ten sposób?

Zadziałała tutaj metoda „na oko” – rzuciłem tym okiem na wyświetlacz i zobaczyłem nieco inną ikonkę zielonej słuchawki – z symbolem „HD”. Jak ktoś ma dobry wzrok, to może także spojrzeć na górny pasek – tam znajduje się (lub nie) specjalna ikonka – słuchaweczki z symbolem zasięgu bezprzewodowego. Widać?

Potem było już klasycznie. Jeśli ktoś ma dobre ucho, albo kiepski internet bezprzewodowy, może zauważyć, czy raczej wysłyszeć różnicę. Ale niekoniecznie. Mnie się zdarzyło kilka razy. A kilka – nie 🙂

Jakieś inne różnice? Owszem – znalazłem parę drobiazgów… Korzystając z Wi-Fi Calling nie mogłem zestawić połączenia konferencyjnego. Połączenia oczekujące działały, ale miałem wybór „rozmowa A” lub „rozmowa B”. Konferencje musiałem prowadzić przez klasyczną sieć GSM/UMTS.

Inaczej prezentowały się także numery osób do mnie dzwoniących – w sieci Plus wszystkie numery krajowe pokazują się bez międzynarodowego numeru kierunkowego do Polski, czyli +48. Będąc w zasięgu Wi-Fi Calling taki prefiks widziałem. I od razu wiedziałem, że jestem w zasięgu bezprzewodowym…

Pamiętać także trzeba, że może nie zadziałać przekazywanie połączeń na pocztę głosową. Jeśli ktoś do mnie dzwonił, a ja miałem odbierać połączenie w sieci komórkowej – mogłem zmienić zdanie i owego ktosia skierować na pocztę. Jeśli odebranie rozmowy trafiało mi się w sieci Wi-Fi – mogłem rozmowę jedynie odrzucić, a dzwoniący słyszał sygnał zajętości…

Bodaj największym mankamentem działania usługi byo to, że jeśli rozpoczynałem rozmowę korzystając z sieci Wi-Fi, a później wypadałem z zasięgu (dajmy na to dzwoniem do kogoś będąc jeszcze w pracy, a chwilę później wychodziem do domu), to rozmowa w pewnym momencie była przerwana. Musiałem ponowić połączenie (lub czekałem na to, aby dokonał tego dzwoniący, jeśli przerwana pogawędka nie była inicjowana przeze mnie, tylko ktoś do mnie zatelefonował).

Innych mankamentów nie zauważyłem 🙂 Ale czy będę z usługi korzystał? Nie – ponieważ testowy telefon z kartą SIM powędrował już do operatora 😉 A gdybym Wi-Fi Calling mógł uruchomić na swoim telefonie? Z dziennikarskiej ciekawości pewnie tak bym uczynił, a chyba tylko dlatego. Choć… gdybym dużo podróżował, to warto byłoby się nad tym rozwiązaniem zastanowić – zaoszczędziłbym na roamingu, bo ponoć z usługi można korzystać także podczas przebywania poza granicami kraju…

Na zakończenie jeszcze raz zacytuję komunikat prasowy operatora: „Plus rozszerza zakres testów usługi Wi-Fi Calling działającej w oparciu o aplikację pobieraną ze sklepu Google Play. Do tej pory klienci testujący usługę korzystali z „WiFi Calling+” przygotowanej przez Nokia Networks. Obecnie udostępniona została nowa aplikacja „WiFi Calling” przygotowana przez firmę Ericsson razem z Taqua. Nowa aplikacja współpracuje ze smartfonami z systemem Android w wersji 4.4 i wyższej i w pełni integruje się z podstawowymi funkcjami telefonu. Czyni to dokładnie tak samo, jak wspomniane wyżej fabrycznie ustandaryzowane (3GPP) rozwiązanie Wi-Fi Calling, wdrożone we współpracy Plusa z firmą Ericsson. Aplikacja nie wymaga żadnej czynności od użytkownika i aktywuje się automatycznie w momencie wykrycia połączenia z siecią Wi-Fi.

W ramach trwających testów korzystanie z usługi Wi-Fi Calling w Plusie jest bezpłatne. Połączenia odbywają się z wykorzystaniem własnego numeru telefonu w Plusie, a prowadzenie oraz odbieranie rozmów jest całkowicie za darmo. Testerzy mogą wykonywać rozmowy zarówno krajowe, jak i na terenie krajów Unii Europejskiej, w tym z i do Polski”.

czytane: 5205

EricssonGSMPlusUMTSwi-fi

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Wi-Fi Calling”

  1. Ryszard Roesler pisze:

    Czy Plus jest pierwszym operatorem usług telekomunikacyjnych wykorzystującym dzwonienie przez WiFi?
    Zdaniem Plusa zapewne.
    Każdy kto kiedykolwiek interesował się telekomunikacją słyszał o VoIP. Klienci UPC od dawna mogą korzystać ze swoich numerów stacjonarnych w dowolnym miejscu w którym mają dostęp do internetu (3G/4G/WiFi) uruchamiając na swoich telefonach odpowiednią aplikację.
    Plus „wynalazł” dzwonienie przez WiFi tak samo jak Apple wynalazło rysik.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top