Quantcast

adplus-dvertising
Strona główna » recenzje » Jabra Elite 85t – recenzja słuchawek TWS

30.08.2021

Jabra Elite 85t – recenzja słuchawek TWS

Dawno nie sięgałem po urządzenia uznanej marki Jabra, specjalizującej się od lat w produkcji słuchawek. Postanowiłem wypróbować model Jabra Elite 85t – bezprzewodowe słuchawki stereo typu TWS.

Jak prezentują się słuchawki Jabra Elite 85t?

Słuchawki Jabra Elite 85t są zbudowane jak typowy przedstawiciel tego gatunku.

W niewielkim pokrowcu, pełniącym przy okazji rolę powerbanku, mieszczą się dwie „pchełki” o niewielkich wymiarach i wadze. Poza słuchawkami, z estetycznego opakowania wyjmiemy jeszcze przewód do ładowania oraz plastikową foremkę mieszczącą silikonowe końcówki o różnych rozmiarach. Słuchawki można kupić w kilku kolorach – tytanowym, czarnym, szarym, beżowym czy miedziano-czarnym, jaki widzicie na zdjęciach. Wszystkie są dyskretne i dość eleganckie, spokojnie można je nosić nawet do garnituru.

Jak oceniam wykonanie i wygodę Jabra Elite 85t?

Słuchawki Jabra Elite 85t wykonano z dbałością o szczegóły, a do estetyki montażu i stylizacji raczej nie mam zastrzeżeń.

Słuchawki są komfortowe w noszeniu, a po odpowiednim dopasowaniu silikonowej nakładki – nie wypadają z uszu i zapewniają dobrą izolację od hałasów z otoczenia. Słuchaweczki są dość lekkie – ważą po 7 g – zatem noszenie ich jest dość komfortowe. Sprzęt jest przy okazji praktyczny – „pchełki” mają certyfikat szczelności IPX4, zatem nie musimy ich od razu chować, gdy zaskoczy nas deszcz albo gdy lekko się spocimy.

Futerał ładujący również jest nieduży i niezbyt ciężki, a wkładanie czy wyjmowanie z niego słuchawek jest wygodne. Warto docenić fakt, iż słuchawki w pokrowcu można doładowywać nie tylko przez USB-C, ale i bezprzewodowy, np od telefonu. Jeśli miałbym cokolwiek skrytykować – to oznaczenia słuchawek L/R mogłyby być nieco czytelniejsze. W czarnej wersji kolorystycznej trochę „znikają”… Słuchawki mają za to duże i wygodne przyciski sterujące oraz dobrze widoczne, ale niezbyt dokuczające swym migotaniem diody sygnalizacyjne.

Czy Jabra oferuje dodatkową aplikację?

Słuchawkom Elite 85t towarzyszy aplikacja Jabra Sound+.

  Jest dość przejrzysta, ale rozbudowana. Ułatwia sparowanie słuchawek i umożliwia skonfigurowanie przycisków. Nie jesteśmy skazani na ich domyślne funkcje. Ponadto, w aplikacji dodano opcję MyFit, pozwalającą optymalnie dobrać rozmiar silikonowej końcówki słuchawek. Urządzenie dokonuje pomiaru emitując i odbierając dźwięki, po czym informuje nas, czy nakładka jest szczelna. Mamy też opcje sterowania układem aktywnej redukcji szumów (o którym za chwilę), a także equalizer, opcję szukania słuchawek czy zarządzania oszczędzaniem energii. Aplikacja ma również funkcję „relaksacyjną” – może emitować przez słuchawki kojący hałasy otoczenia szum – na kilka sposobów. Pomimo mnóstwa funkcji, korzystanie z aplikacji jest łatwe.

Jak grają słuchawki Jabra Elite 85t?

Jabra Elite 85t zagrały tak, jak lubię: dynamicznie, z przytupem. Potrafią wygenerować naprawdę solidny i obfity bas.

Jeśli nie przepadamy za aż taką obfitością niskich tonów – pomoże nam equalizer. Bas jest mocarny, ale i resztę pasm nie da się tu narzekać. Wysokie tony są dość delikatne – ale przekazywane wyraźnie i bez syczenia. Środek – im bliżej niskiego tonu, tym jest mocniejszy, jeśli chcemy uwypuklić wokal – znów warto poruszać korektorem brzmienia. Słuchawki te polecam przede wszystkim do wszelkich odmian muzyki elektronicznej i rozrywkowej, a także do rocka i cięższych gatunków. Miłośnicy jazzu czy klasyki będą zmuszeni zbyt często ingerować w korekcję brzmienia, zatem im niekoniecznie rekomendowałbym ten model. Elite 85t znakomicie nadają się do prowadzenia rozmów. Mikrofony dość dobrze zbierają dźwięk, nie epatując naszych rozmówców zbyt mocno odgłosami otoczenia, w jakim się znajdujemy.

Ogólnie – dźwięk jest bardzo poprawny, ale… Jest jedno ale: z nieznanych powodów, nie obsługują kodeku aptX. Mamy jedynie typowe SBC i AAC, co w słuchawkach tej klasy można już uznać za niedociągnięcie. Nie narzekam na utrzymywanie połączenia z telefonem. Podczas testów nie zauważyłem tu żadnych problemów. Słuchawki mogą być połączone równocześnie z dwoma smartfonami. Ci, którzy chcą korzystać z jednej słuchawki, muszą pamiętać, że w tym trybie działa tylko prawa. Lewa – jest łączona z telefonem poprzez prawą, zatem samodzielnie nie zadziała. Ubocznym skutkiem tego rozwiązania jest jeszcze cichy szum, jaki słychać z lewej słuchawki. Słychać go trochę w delikatnych, cichych utworach – ale po pewnym czasie przyzwyczajamy się i podświadomie zaczynamy traktować jako odgłos otoczenia. A skoro już o odgłosach otoczenia mowa…

Elite 85t mają Aktywną Redukcję Szumów

Jak już wspomniałem, model Elite 85t jest wyposażony w układ Aktywnej Redukcji Szumów, czyli ANC.

Wykorzystuje on cztery mikrofony (słuchawki mają ich 6) i ma funkcję HearThrough. Pozwala ona np. prowadzić rozmowę bez wyjmowania słuchawek z ucha. Po prostu głos rozmówcy i istotniejsze dźwięki z naszego otoczenia nie są „odcinane”. Co ważne, nawet bez włączenia HearThrough ANC nie odetnie nas całkiem od rzeczywistości. System niweluje główne stałe, dokuczliwe odgłosy, jak np. szum jadącego pociągu. To, co dla nas ważne – np. komunikat płynący z głośników w wagonie – usłyszymy. Może nie w pełni – ale na tyle wyraźnie, by zwrócił naszą uwagę. O klaksonie nie wspomnę. Oczywiście stopień działania ANC możemy regulować z poziomu wspomnianej wcześniej aplikacji. Do wyboru jest aż 11 poziomów siły redukcji.

Ile wytrzymuje bateria Elite 85t?

Baterie wbudowane w słuchawki umożliwiają nam nieprzerwane słuchanie muzyki przez ok. 5 godzin.

Czas ten zmienia się, zależnie od głośności i od tego, czy używamy ANC. Przyciszenie i rezygnacja z NCS, wydłużą czas pracy może o godzinę, półtorej – ale raczej trzymajmy się wspomnianych wcześniej 5h. Po tym czasie, słuchawki możemy jeszcze doładować z pokrowca. Wbudowana w nim bateria 500 mAh pozwoli to zrobić przynajmniej trzy razy. Potem – trzeba będzie naładować komplet, co zajmie nieco ponad dwie godziny. Istnieje możliwość ładowania bezprzewodowego – poprzez podstawkę lub z telefonu z funkcją użyczania energii. Niestety, w tym wypadku pełne ładowanie trwa znacznie dłużej, kilka godzin. Stan naładowania pokazuje nam aplikacja Sound+.

Czy warto kupić Jabra Elite 85t?

Słuchawki Jabra Elite 85t kosztują prawie 900 złotych.

To dużo, jak na słuchawki TWS, nawet markowe. Dużo, szczególnie, że urządzenie nie wspiera kodeku aptX, zapewniającego wyższą jakość dźwięku. Dużo, jak na słuchawki, których brzmienie jest dobre – ale nie idealne do każdego rodzaju muzyki. Po prostu basowa „maniera”, z jaką grają Elite 85t nie każdemu się spodoba. Mnie – pasuje, ale czy zapłaciłbym za to 900 złotych? Słuchawki bronią się dobrze działającym ANC, świetnym wyglądem oraz wygodą noszenia i obsługi. Za atut można również uznać towarzyszącą im aplikację, która jest rozbudowana, ale i dopracowana. Ogólnie – świetny produkt, ale nie tani i nie dla każdego.

Dane techniczne:

  • Pasmo przenoszenia: 20-20000 Hz (muzyka), 100-10000 Hz (rozmowa)
  • Rozmiar głośnika: 12 mm
  • Wspierane profile Bluetooth: HSP 1.2, HFP 1.7, A2DP 1.3, AVRCP 1.6, SPP 1.2
  • Kodeki dźwięku: SBC i AAC
  • Wymiary i waga pojedynczej słuchawki: 23,1 x 19,0 x 16,2 mm; 7 g,
  • Wymiary i waga pokrowca: 64,8 x 41,1 x 28,5 mm; 45,1 g.

źródło: materiał własny
czytane: 892

ANCbezprzewodoweBluetoothdźwiękElite 85tjabrasłuchawkiTWS

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

top