31.12.2018

Samsung Galaxy Watch – niemal idealny smartwatch

Samsung Galaxy Watch w wersji złotej z beżowym paskiem był gadżetem, który od razu wpadł mi w oko. Do tej pory  smartwatche wydawał mi się zbyt masywne – i przez to niezbyt dobrze wyglądające na damskich nadgarstkach. Opaski bardziej pasowały, ale to przecież nie to samo co pełnoprawny smartwatch. Sprawiło to, że wybór urządzenia z segmentu ubieralnej elektroniki, które na dłużej zagościłoby na moim nadgarstku, nie był trudny z uwagi na niewystarczająca funkcjonalność tego typu urządzeń, ale z uwagi na estetykę mądrych zegarków. Wraz z pojawieniem się Galaxy Watch zmieniłam zdanie. I choć nie przepadam za różowymi i pastelowymi kolorami, to  złota wersja najnowszego smartwatcha od Samsunga naprawdę mi się spodobała. I jest, w mojej opinii, jednym z najbardziej kobiecych gadżetów w tym segmencie.

Budowa

Mniejsza wersja przypomina rozmiarem model Gear Sport, ale obudowa ma bardziej „zegarkowy” sznyt. O jej fitnessowych cechach świadczy choćby prążkowany pasek z miękkiej gumy, ale wykończenie metalowej koperty zegarka dodaje tu niezbędnej elegancji. Dzięki temu smartfon ma klasyczny, uniwersalny wygląd, który nie będzie budzić zdziwienia ani na siłowni, ani podczas eleganckiego przyjęcia, na którym obowiązuje bardziej szykowny dress code. Mniejsza wersja zegarka jest dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych: różowe złoto i czarna), a większa, bardziej męska wersja zegarka, z kopertą o wielkości 46 milimetrów, utrzymana jest w ciemnych kolorach. Ma szarą kopertą i czarny pasek.

Podoba mi się okrągła tarcza i obracana ramka, służąca do sterowania interfejsem. Zapewnienie intuicyjnego sterowania każdym gadżetem o tak niewielkich rozmiarach jest zawsze wyzwaniem i Samsung rozwiązał to w możliwie najlepszy sposób. Dostarczył bowiem trzy metody poruszania się po interfejsie i poprzez poszczególne ekrany. Po pierwsze są tu dwa fizyczne przyciski po prawej stronie tarczy, duże, łatwe do wciśnięcia, ale przy tym świetnie wkomponowane w obudowę. Po drugie ekran dotykowy, przy pomocy którego możemy realizować część aktywności. Ale jest jeszcze obracana ramka, tudzież pierścień, wokół tarczy, dzięki której przeskakuje się po kolejnych opcjach menu czy między ekranami. Jest to na tyle intuicyjnie opracowany system, że nawet osoba w ogóle nie obeznana z obsługą tego typu urządzenia będzie w stanie szybko ją opanować.

Nie mam uwag do jakości obrazu wyświetlanego na niewielkim ekranie. Jest czytelny, ostry, kontrastowy i odpowiednio  jasny – ze wsparciem czujnika oświetlenia i automatycznego ustawienia poziomu jasności. Otaczający ekran obrotowy pierścień  dodatkowo zabezpiecza ekran przed uszkodzeniami. Od spodu zobaczymy czujnik do pomiaru tętna. Pasek jest miękki, wygodny do noszenia przez cały dzień i łatwy do utrzymania w czystości. Jest odpowiedniej długości, ma dwie szlufki i zapięcie ze stali nierdzewnej (osoby, których skóra nie lubi się z niklem w biżuterii, nie będą miały z Galaxy Watchem najmniejszego problemu). Pasek ogólnie oceniam pozytywnie, ale nie mogę nie zauważyć jednej rzeczy – odbiera zegarkowi nieco elegancji. Połączenie metalu z silikonem średnio mi się podoba, ale na szczęście pasek można łatwo wymienić na taki, który będzie bardziej pasował do wyglądu klasycznego zegarka.

 

Wytrzymałość

Galaxy Watch to gadżet o wysokiej wytrzymałości – potwierdzonej wojskowymi standardami MIL-STD-810G, ze szkłem Gorilla Glass które chroni ekran i wodoodpornością na poziomie IP68. Dokładniej klasa wodoodporności tego zegarka to 5 ATM = 50M, co w praktyce oznacza, że zegarek odporny na częsty kontakt z wodą, częściowe zanurzenie, pozwala na użytkowanie go podczas pływania, jednakże bez skoków do wody i nurkowania. Producent napisał na stronie produktu, ze Galaxy Watch charakteryzuje się wodoodpornością na głębokość do 50 metrów zgodną ze standardem ISO 22810:2010. Dodaje też, że urządzenie nie jest przeznaczone do użytku podczas nurkowania lub sportów wodnych, w przypadku których występuje wysokie ciśnienie.

Na co dzień Galaxy Watch faktycznie okazał się wytrzymałym urządzeniem. Przetrwa pobyt pod prysznicem i bardziej przypadkowe zalania, bez szwanku przetrwał też uderzenia o meble – co zdarzyło mi się kilka razy.

 

Parowanie z telefonem

Połączenie zegarka z telefonem może być realizowane na telefonach z Androidem oraz iOS. Instalacja przebiegać będzie najszybciej na smartfonach Samsunga, które mają zainstalowane już odpowiednie pluginy. Ale oczywiście nie jest to problem na sprzętach innych producentów, wymaga tylko kilku kroków więcej (sprawdzone, z pozytywnym skutkiem, na modelach Huawei P20 Pro i Nokii 7.1) . Co więc trzeba zrobić po uruchomieniu zegarka i modułu Bluetooth w telefonie? Po pierwsze sparować oba urządzenia, a następnie przejść do sklepu Google by zainstalować aplikacje. Poniżej możecie zobaczyć screeny pokazujące, jak to mniej więcej przebiega:

Oprogramowanie

Interfejs jest dostosowany do różnych form obsługi i świetnie wygląda relatywnie niewielkim, okrągłym ekranie. Bez problemu można zmieniać tarcze – a jest ich do wyboru naprawdę dużo, i bardziej klasyczne, i bardziej fitnessowe, i bardziej nowoczesne, a także ustawić, które widgety – i w jakiej kolejności – będą wyświetlane na kolejnych ekranach. Opcji jest tu cała masa i nie sposób wymieniać wszystkie – ale z pełnym przekonaniem mogę napisać, że smartwatch od Samsunga zapewni wszystkie opcje, których spodziewalibyśmy się po współczesnym inteligentnym zegarku z fitnessowym charakterem. Wiele z funkcji realizowanych jest poprzez ekran zegarka, a część konfiguruje się przez aplikację zainstalowaną w smartfonie.

Galaxy Watch pracuje nie na Wear OS ani na watchOS, ale na autorskim systemie Samsunga, czyli Tizen. I o ile do szybkości i jakości pracy tego oprogramowania nie mam zastrzeżeń, to nie da się nie zauważyć, że względem wymienionych systemów otrzymuje mniejsze wsparcie w zakresie wsparcia dla zewnętrznych aplikacji. Mówię tu o takich apkach jak WhatsApp, Google Maps czy Facebook Messenger. Korzystanie z Tizen sprawia, że dla użytkowników Galaxy Watch niedostępne będą pewne funkcje typowe dla Google. Jedną z nich jest chociażby wirtualny asystent – przy pomocy zegarka nie skorzystamy z Google Assistant, bowiem Samsung wspiera własnego asystenta, czyli Bixby. Ale z drugiej strony Wear OS nie obsługiwałby obrotowej ramki wokół tarczy – choćby z tego względu Samsung pozostał przy własnym rozwiązaniu.

Producent powinien popracować też nad lepszą współpracą z iOS – jest ona znacznie bardziej ograniczona w porównaniu z Androidem. Samsung Galaxy Watch działa zarówno z systemem Android, jak i iOS, ale z pewnością lepiej spisuje się współpracując z Androidem. Na przykład po sparowaniu z iPhonem można czytać powiadomienia na zegarku, ale nie można na nie odpowiadać ani inicjować komunikacji.

 

Funkcje

Samsung Galaxy Watch robi wszystko, czego oczekiwalibyśmy od współczesnego inteligentnego zegarka. Przede wszystkim obsługuje powiadomienia i monitoruje aktywności – to bodajże dwie najważniejsze aktywności, na których zależy odbiorcom. Obok pokazywania godziny. Zacznijmy od powiadomień. Zegarek informuje o nich wibracjami oraz grafiką – niewielką pomarańczową kropką w lewej części tarczy. Mamy oczywiście wpływ na to, które z aplikacji będą wysyłać powiadomienia, wybór można więc ograniczyć do tych najbardziej potrzebnych. Ale nie tylko zapoznajemy się z powiadomieniami – możemy na nie reagować. Na przykład odpisywać na wiadomości oraz odbierać lub odrzucać połączenia. Co jeszcze zrobi dla nas Galaxy Watch? Monitoruje aktywności i pokazuje je na czytelnych ekranach. Współpracuje ze Spotify – można na przykład pobrać ulubione utwory ze Spotify i słuchać ich w trybie offline (wymagane konto Spotify Premium). Przypomina tez o aktywności – jeśli zbyt długo siedzimy bez ruchu, wtedy informuje wibracjami, by zwrócić uwagę użytkownika i sugeruje skręty tułowia lub inne ćwiczenia.

Wśród oferowanych funkcji znajduje się monitor stresu, który, jak się wydaje, opiera swoje pomiary głównie na pomiarze tętna. Jest też całkiem wiarygodny monitor snu – choć nie uważam, by spanie z zegarkiem (nie tylko smartwatchem od Samsunga, ale jakimkolwiek innym) było choć trochę komfortowe. Galaxy Watch pozwala też na odbieranie połączeń głosowych – wygląda to dość dziwnie, gdy rozmawiamy z kimś przy pomocy zegarka, ale w awaryjnych sytuacjach faktycznie się przydaje. Jest tu też tryb Always On, dzięki któremu informacje wyświetlane na tarczy zegarka będą zawsze widoczne – nie trzeba wciskać przycisku czy obracać pierścienia. Oczywiście korzystanie z tej funkcji wpływa na zwiększenie zużycia baterii. Urządzenie ma też wbudowaną pamięć i pozwala na wgranie do niej plików audio – dzięki czemu możemy cieszyć się muzyką bez konieczności strumieniowania jej z urządzenia.

Na plus zasługuje też automatyczne rozpoznawanie aktywności użytkownika.  Spośród 39 aktywności, które może mierzyć Galaxy Watch, sześć jest wykrywanych automatycznie.  Urządzenie rozpoczyna pomiar gdy wykryje, że użytkownik idzie szybszym krokiem lub zaczął biec. Porównywałam wskazania smartwatcha – w zakresie realizowanych aktywności i dystansu – do tego, co podawała opaska Huawei Color Band A2 – i wyniki były zbieżne. Ale nie był nieco mniej wiarygodny w liczeniu, na ile weszłam stopni albo ile zrobiłam przysiadów… Ale dodam, że Galaxy Watch jest smartwatchem o bardziej uniwersalnym charakterze – do stricte fitnessowych zastosowań wybrałabym bardziej wyspecjalizowany model.

A to przykładowe screeny z zegarka:

 

Czas pracy i ładowanie

w przypadku ubieralnej elektroniki newralgicznym elementem jest zazwyczaj czas pracy z dala od ładowarki. Do tej pory lepiej spisywały się opaski, pozwalając na wiele dni pracy na jednym ładowaniu – inteligentne zegarki zazwyczaj dawały sobie radę przez jeden lub dwa dni. W przypadku modeli Galaxy Watch czas się nieco poprawił i opaska powinna wylądować na ładowarce mniej więcej co trzy dni. A przynajmniej wersja z 42-milimetrową tarczą, bowiem większa, 46-milimetrowa, ma nieco większe ogniwo i może być ładowana nawet co 4 dni.

Oto jakie czasy deklaruje producent:

  • typowy czas użytkowania: powyżej 45 godzin
  • czas pracy przy niskim użytkowaniu: do 120 godzin
  • czas odtwarzania muzyki z pamięci wewnętrznej: do 9 godzin
  • czas pracy w pomieszczeniu: do 44 godzin
  • czas pracy na zewnątrz z włączonym GPS: do 14 godzin

Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób korzystamy z zegarka, jakie jego moduły są aktywne oraz jak często jest on wybudzany. I zdecydowanie 3-dniowy czas pracy jest realny, przy wykorzystywaniu zegarka do otrzymywania powiadomień, oszczędnej aktywności fizycznej, słuchania Spotify oraz sprawdzania godziny.

Smartwatch korzysta z bezprzewodowego ładowania, ale nie współpracuje z inną ładowarką niż tą z zestawu. Nie jest to dobre rozwiązanie, a żaden mobilny gadżet nie powinien być uzależniony od dedykowanego akcesorium. Ładowanie nie jest też szybkim procesem – trwa ponad 2,5 godziny.

 

Opakowanie i akcesoria

Akcesorium zapakowane zostało w spore pudełko, w którym znajdziemy, oprócz samego smartwatcha, trochę papierów, dodatkowy, nieco dłuższy pasek oraz ładowarkę sieciową, dedykowaną dla tego zegarka.

Cena i dostępność

Samsung Galaxy Watch w opisywanej wersji sprzedawany jest przez najpopularniejsze sieci sklepów z elektroniką (np. Komputronik, x-kom, Media Markt) w cenie 1 328 zł. Wersja większa, 46-milimetrowa, została natomiast wyceniona na 1399 złotych.

 

Podsumowanie

Stylowy design, dobry czas pracy na baterii i automatyczne wykrywanie aktywności – to tylko niektóre z zalet Galaxy Watch. Urządzenie stanowi krok naprzód względem modelu Gear Sport i Gear S3 łącząc ich najlepsze cechy związane z eleganckim wyglądem, obsługą, wytrzymałością, funkcjami fitness, czujnikami i wodoodpornością. Według mnie działa i wygląda fenomenalnie i – mimo znaczącej ceny – uważam, że warto go kupić (albo komuś sprezentować).

 

Zalety

  • świetny wygląd – Galaxy Watch świetnie naśladuje wygląd klasycznego zegarka
  • przyjazny, estetyczny i wygodny w obsłudze interfejs
  • spory wybór tarcz
  • wielość funkcji w zakresie obsługi mediów czy powiadomień
  • intuicyjna obsługa przy wielu metodach sterowania interfejsem (dotykowy ekran, obrotowy pierścień i fizyczne klawisze)
  • możliwość odbierania połączeń przy pomocy smartwatcha (wbudowany głośnik i mikrofon)
  • GPS, pomiar tętna, NFC
  • wykrywanie wielu aktywności użytkownika (nie trzeba specjalnie włączać treningu)
  • monitorowanie snu i stresu
  • dodatkowy pasek w zestawie i łatwość wymiany pasków

Wady

  • ograniczenia systemu Tizen względem Wear OS i watchOS
  • brak wielu popularnych aplikacji
  • jakość połączeń głosowych – cichy
  • maksymalnie 3 dni pracy na pojedynczym naładowaniu
  • długie ładowanie
  • brak płatności NFC w Polsce
  • działa tylko z ładowarką z zestawu
  • ograniczona liczba wersja kolorystycznych

Specyfikacja

  • Moduły: NFC, Bluetooth 4.2 (profile A2DP, AVRCP, HFP, HSP), GPS, Glonass
  • Komunikacja: Wi-Fi 802.11 b/g/n 2.4 GHz
  • Wyświetlacz: SuperAMOLED 1,2 cala (30,2 mm), 360 x 360 pikseli
  • System: Tizen 4.0.0.1
  • Pamięć: RAM 768 MB, wewnętrzna 4 GB
  • Procesor: dwurdzeniowy Exynos 9110 o taktowaniu 1,15 GHz
  • Czujniki: akcelerometr, barometr, żyroskop, pulsometr, czujnik światła
  • Bateria: 270 mAh
  • Wytrzymałość: Corning Gorilla Glass DX+, certyfikat IP68, klasa wodoszczelności 5 ATM, zgodność z amerykańskim standardem wojskowym MIL-STD-810G
  • Wymiary: 45,7 x 41,9 x 12,7 mm
  • Waga: 49 g (bez paska)
  • Strona produktu
źródło: opracowanie własne
czytane: 4896

Galaxy Watchinteligentny zegarekSamsungsmartwatch

Komentarze

top

Pliki cookies

Serwis wykorzystuje pliki cookies na zasadach określonych w Polityce prywatności, w szczególności w celach personalizacji oraz monitorowania ruchu na stronach serwisu. Możesz określić warunki przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na użycie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.